wtorek, 18 marca 2014

Rozdział 1.

*Oczami Liv*
Wracam z uczelni zatłoczonymi ulicami Londynu. Co jakiś czas osoba mijająca mnie uderzała mnie w ramię. Dążę do przystanku autobusowego. Siadam na ławce i wypatruję mojego autobusu. Pogoda jest deszczowa, przez co mam mokre włosy, gdyż nie spodziewałam się takiej pogody. Po chwili jakaś kobieta wyrywa mnie z zamyślenia.
 - Przepraszam ? - wyjmuję słuchawki z uszu. - Czy wie pani może jak dojechać na ulicę Abbey Road ? - pyta.
- Niestety nie !! Przykro mi, może niech pani zapyta kogoś w kiosku - mówię, po czym brunetka odchodzi, a ja ponownie wkładam urządzenie do uszu. Nawet nie zdążam przesłuchać całej piosenki, ponieważ mój transport właśnie dojechał. Wsiadam do niego, podając kierowcy bilet, po czym zajmuje wolne miejsce przy oknie. Po niecałych 15 minutach docieram pod moje miejsce zamieszkania. Wchodzę do budynku, który wydaję się być ciepły, co nie często się zdarza. Udaję się do windy po czym wciskam przycisk z liczbą 5.
Wjeżdżam na piętro , na którym znajduje się nasze mieszkanie. Tak, mieszkam z Amy, Sierrą, Jo, Fran, Luke'iem no i czasami nocuje u nas Dominic. Wchodzę do mieszkania, rzucając torbę w kąt. Kieruję do kuchni, po czym otwieram lodówkę i wyjmuję sok pomarańczowy. Zamykam ją, wyjmując szklankę z szafki. Wlewam ciecz do szklanki i przechylam. Ruszam w stronę salonu, włączając telewizor. Mieszkanie z wieloma osobami ma swoje dobre i złe strony. Jest dużo osób, z którymi można się pośmiać, pogadać i wypłać. Dopełniamy się. Jednak są też wady, na przykład : łazienka. Trzeba wstać wcześnie rano żeby ją zając. Jednak atuty przeważają. Dzisiaj planujemy następny skok, więc Dominic wpadnie do nas około 17, żeby obgadać nasz plan. Jesteśmy... szajką złodziei. Delikatnie nazywając. Dzisiaj wkraczamy do willi Harr'ego Styles'a. Podobno jest bogaty dlatego się nim zainteresowaliśmy.
Po chwili drzwi, do mieszkanie uchyliły się i po czym prosto do salonu weszły Fran, Sierra i Jo. To moje najlepsze przyjaciółki, oczywiście Amy również jest moją przyjaciółką, lecz ta trójka jest najbliżej mego serca.
- Cześc - mówi Fran ściągając okulary przeciwsłoneczne. - Jak Ci dzisiaj minął dzień ? - pyta mnie.
- Dobrze, nie mogę się doczekać dzisiejszego wieczoru - odpowiadam przytulając ją.
- Ja tak samo, Trevor już tam jest !! - oznajmia mi. Trevor to nasz kolega, pomaga przy tego typu sprawach.
- Super, pojadę do niego wcześnie, okay ? - pytam, wstając leniwie z kanapy.
- Mi tam nic do tego, ja w każdym bądź razie jadę z Dominiciem - oznajmia Sierra.
- I wszystko jasne, ja wybywam o 17:30 !! - mówię. Wychodzę z salonu i kieruję się do mojej sypialni. Siadam na fotelu i zanurzam się  w piosence, która dociera do moich uszu poprzez słuchawki. Zamykam oczy rozmyślając.






*Oczami Jo*
Siedzę na kanapie czekając na mój serial. W czasie mojej intensywnego wyczekiwania przerywa mi dzwonek mojego telefonu. Spoglądam na wyświetlacz. Widnieje na nim naspis : NUMER ZASTRZEŻONY.
- Halo ? - mówię.
- Witaj, przyjdź za tydzień na ulicę Abbey Road o 17 - mówi kobiecy głos, ja za to pisze na małej żółtej karteczce adres oraz czas naszego przyszłego spotkania.
- Dobrze - odpowiadam.
- Masz przyjść bo jeśli nie, to pożałujesz !! - mówi po czym słyszę dźwięk zakończenia połączenia. Mnóstwo myśli przebiega mi przez głowę. Kim jest ta osoba ? Czego ode mnie żąda ? Iść na to spotkanie sama czy może poprosić kogoś o towarzystwo ? Czy w ogóle powinnam tam iść ?. Bardzo się boję, lecz pójdę na to spotkanie. Nie wiem czemu ale pójdę.
- Co robisz ? - z zamyślenia wyrywa mnie ochrypły głos Luke'a.
- Czekam na serial !! - odpowiadam.
- Napewno ? - pyta zdziwiony. - Jesteś jakaś.... przestraszona ? - odkłada kurtkę na wieszak i idzie do kuchni.
- Skąd taki pomysł ? Wszystko gra - odpowiadam.
- Okej, okej, zadzwonię do Dominica żeby przyjechał wcześniej bo plany zmieniły nieco obrót - mówi i wychodzi z pokoju.

* Oczami Luke'a *
Idę do łazienki, po czym zamykam drzwi na klucz. Pierwszy sygnał, drugi sygnał. Odebrał .
- Halo ? -  słyszę jego ochrypły głos w słuchawce.
- Musimy wyruszyć wcześniej !!! - mówię
- Dlaczego ? -
- Trevor mówił że musimy zobaczyć jego dom i znaleźć tylne drzwi, bo przy wejściowych ma alarm ! -
- Dobra, będę u Was za 10 minut, zbierz wszystkich - rozłącza sie.


_________________________________________________________________________________
No i pierwszy rozdział jest :)

1 komentarz = następny rozdział !!! :* To chyba niewiele, co ? 



sobota, 15 marca 2014

Ask... ;)))))

http://ask.fm/Hope_1233



Piszcie do kogo zadajecie pytanie na początku ;pp ... Odpowiem na wszystko :D

Bohaterowie i Powitanie

Witam! Ten post będzie zawierał tylko bohaterów, nie będę dodawać prologu ( wstępu ) ponieważ nie chce abyście wiedzieli już na początku o czym będzie opowiadanie. Chcę abyście dowiadywali się wszystkiego na bieżąco, czyli w rozdziałach.
Jeśli chcecie się ze mną skontaktować to piszcie w komentarzach, odpowiem na wszystkie nurtujące was pytania.
W następnym poście będzie zamieszczony Ask. Będzie on poświęcony bohaterom tego opowiadania. Możecie zadawać im każde pytanie która wpadnie wam do głowy, odpowiem na wszystkie nawet związane z przyszłością ich historii. To konto będzie poświęcone blogowi, mnie i bohaterom, więc na początku pytania, błagam piszcie do kogo pytanie.
Rozdziały będą dodawane we wtorek i czwartek, na bieżąco. Tak więc, pierwszy rozdział pojawi się we wtorek.
Zapraszam do czytania!! Pozdrawiam

Bohaterowie.

Liv Cox - 19 lat - studiuje medycynę.

Sierra Rose - 18 lat - modelka

Joanne Emo - 19 lat - studiuje filologię angielską.

Amy Lover - 19 lat - studiuje prawo


Francesca Loyl - 19 lat - studiuje farmaceutykę

Luke Lerset - studiuje medycynę. 

Dominic Black - 19 lat - barman

Harry Styles - 20 lat - właściciel sławnego studia tatuażu.

Louis Tomlinson - 22 lata - właściciel najsławniejszych klubów w kraju.

Niall Horan - 21 lat - współwłaściciel klubów Louisa.

Liam Payne - 21 lat - właściciel dobrze prosperującej wytwórni płytowej.
Zayn Malik - właściel sławnej wytwórni płytowej.